Nie ma w języku polskim takich zgłosek którymi można by oddać w 100% wiernie słówka którymi teraz operuje Jasiek. Ostatnio bardzo dużą uwagę poświęca motoryzacji i interesuje go co jedzie, gdzie jedzie, czy ma
I czy ma
O , czy to
ćiobus, kuter, en, motos czy kaka.
Zawsze musi z kilka razy wykrzyczeć, że ma
I lub nie ma.Dojrzy każdy samochód bez tablicy rejestracyjnej.
Motosy mają przecież, ale już
Kaka to niekoniecznie.
Łołety też przecież nie. Więc musi mi o tym powiedzieć kilka razy z rzędu. I jaaa... muszę zwrócić na to uwagę i porozmawiać o tym. A dlaczego to auto nie ma
I? Może auto wpadło na
siup i był wypadek ?
A są jeszcze przecież
parki , łówki, ciuchcie i wigi.....
ćiobus - autobus
kuter - skuter
motos - motor
kaka - tramwaj
en - wolksvagen
łołet - rower
parka - koparka
śiup - słup
wig - dźwig
I, O - tablica rejestacyjna
łówka - ciężarówka