dzielny nasz Jasiunio. Lekko zaniepokojony, ale bez paniki się obyło. A nawet dokąd była Rene na fotelu to był ciekawski i sam siadał na fotelu do mycia. Jednak przy strzyżeniu trochę entuzjazm zmalał ;)
czwartek, 30 maja 2013
poniedziałek, 13 maja 2013
chowanego...
Słyszę jak Jasio woła z małego pokoju.
-Tato oooooodź !
- ....
Tatoo ooooodź !
Wchodzę do pokoju a widzę, że Jasiek schował sie do szafy. Więc udaję,że nie wiem gdzie jest i go szukam.
- A gdzie jest Jasio ?
A z szafy
- NIeeEe Ma ;]
-Może jest w namiocie ?
A z szafy.
- NIeeEe Ma ;]
-Może jest pod łóżkiem
- NIeeEe Ma...
I chowanego przez następną godzinę. Potem zabawa była inna.
Jasio wymyślił , że on się schowa do mniejszej szafki a tata do większej obok
-Tato oooooodź !
- ....
Tatoo ooooodź !
Wchodzę do pokoju a widzę, że Jasiek schował sie do szafy. Więc udaję,że nie wiem gdzie jest i go szukam.
- A gdzie jest Jasio ?
A z szafy
- NIeeEe Ma ;]
-Może jest w namiocie ?
A z szafy.
- NIeeEe Ma ;]
-Może jest pod łóżkiem
- NIeeEe Ma...
I chowanego przez następną godzinę. Potem zabawa była inna.
Jasio wymyślił , że on się schowa do mniejszej szafki a tata do większej obok
Subskrybuj:
Posty (Atom)