Przyleciałem do Warszawy aby spędzić z Toba weekend. Kupiłem.ci trzy płyty winylowe. I czekałem.az odbierzesz telefon. Czekałem.w piatek. Czekałem w sobotę, odebrałeś w niedzielę. I stwierdziłeś, ze nie ma sensu sie spotykać bo mało czasu. Płyty zabralem do kopenhagi. Caly weekend przepłakałam. Nie bylem w stanie dojść do siebie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz